Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po raz pierwszy zawitał do Korczyny i od razu przybrał formę ciekawych, różnorodnych wydarzeń. Sport, kino i wspólne spotkania mieszkańców pokazały, że pomaganie nie jest tu jednorazowym gestem, a hasło „A my, Polacy, pomaganie mamy w genach” znalazło bardzo konkretne potwierdzenie. Granie rozpoczęliśmy od sportu. 18 stycznia sala Szkoły Podstawowej w Korczynie zamieniła się w arenę turnieju tenisa stołowego. Do stołów stanęli zawodnicy w różnym wieku, była dobra energia, sportowe emocje i świadomość, że każdy mecz dokłada swoją cegiełkę do wspólnego celu. Wpisowe miało formę wrzutu do puszki, a wynik sportowy tego dnia schodził na drugi plan.
25 stycznia w Dworze Szeptyckich odbyło się „Kino bliskości” – wieczór filmowy połączony z rozmową. Uczestnicy obejrzeli filmy Studia Munka „Na dystans” oraz „Częstotliwość drgań”. Był czas na refleksję, rozmowę i wspólne przeżywanie – dokładnie tak, jak lubimy. Najbardziej poruszającym momentem finału było wydarzenie pod hasłem „Światło łączy”. W Korczynie Światełko do Nieba miało niezwykłą formę – zapłonęło wielkie, gorejące serce, które stało się wyraźnym znakiem wspólnoty i solidarności. Serce odpalili wspólnie wójt Gminy Korczyna Grzegorz Półchłopek oraz dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Paweł Fiejdasz.
![]()
Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w organizację i pomoc:
Gminie Korczyna, GOK w Korczynie, Korczyńska Grupa Teatralna "Słoiki", Szkoła Podstawowa im. Aleksandra Fredry w Korczynie wraaz ze Szkolnym Kołem Wolontariatu oraz 20 DH "Pagoda" im. hm. Stanisławy Urbanek, jednostkom OSP Korczyna, OSP Kombornia i OSP Iskrzynia.
Ten finał pokazał, że pomaganie nie potrzebuje wielkich scen ani fajerwerków. Wystarczy wspólny cel, zaangażowani ludzie i serce, które potrafi zapłonąć – dosłownie i w przenośni.
tekst: Joanna Szopa


