Kilka dni przed Międzynarodowym Dniem Teatru w Dworze Szeptyckich w Korczynie odbył się wyjątkowy spektakl „Trzech”, który zgromadził miłośników teatru spragnionych żywego słowa i scenicznych emocji. Wydarzenie stało się nie tylko okazją do obcowania ze sztuką, ale również do wspólnego przeżywania historii opowiedzianej w nieoczywisty, pełen lekkości sposób.
Wieczór rozpoczął dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Paweł Fiejdasz, który wprowadził publiczność w klimat przedstawienia, podkreślając jego wyjątkowy charakter oraz kontekst zbliżającego się święta teatru. Na scenie zaprezentowała się Wędrowna Trupa Teatralna działająca przy Krośnieńskiej Fundacja Rozwoju. Przedstawienie, inspirowane wspomnieniami Eugeniusza Romera, okazało się nie tylko podróżą w przeszłość, ale również zabawą formą i teatralną konwencją. Publiczność z dużym entuzjazmem reagowała na sceniczne dialogi, sytuacyjny humor i wyraziste gagi. Lekkość narracji, swobodne operowanie słowem oraz umiejętne balansowanie między refleksją a żartem sprawiły, że spektakl przyjęty został z dużą życzliwością widzów. Było radośnie, momentami przewrotnie, a przede wszystkim – bardzo teatralnie. Tuż po spektaklu nastąpił również miły akcent. Przemysław Polański oraz Paweł Fiejdasz uhonorowali Jacka Buczyńskiego, doceniając jego wkład i zaangażowanie w rozwój teatru, a także długoletnią pracę artystyczną w związku ze zbliżającym się Międzynarodowym Dniem Teatru. Nie zabrakło także po zakończeniu „Trzech” przestrzeni do rozmowy. Widzowie chętnie dzielili się swoimi wrażeniami, podejmując dyskusję z twórcami i aktorami, co tylko potwierdziło, że teatr wciąż pozostaje sztuką żywego dialogu.
Spektakl „Trzech” w Korczynie pokazał, że teatr może być jednocześnie refleksyjny i pełen humoru, a spotkanie z nim – prawdziwą przyjemnością i inspiracją.
![]()


