15 lipca mija 150. rocznica śmierci Aleksandra Fredry – jednego z najwybitniejszych polskich komediopisarzy. Trudno wyobrazić sobie historię Korczyny i okolic bez jego obecności. To właśnie spór o zamek Kamieniec stał się bezpośrednią inspiracją do napisania ponadczasowej „Zemsty”. Choć życie i twórczość hrabiego Fredry kojarzone są przede wszystkim z dawną ziemią lwowską, niewiele osób wie, że jego postać wiąże się również z jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Wrocławia. Pomnik pisarza, który dziś stoi na wrocławskim Rynku, został odsłonięty we Lwowie w 1897 roku. Po II wojnie światowej, w ramach repatriacji dóbr kultury, przewieziono go do Wrocławia, gdzie od 1956 roku stał się jednym z symboli miasta. W tak wyjątkowym dniu warto pamiętać, że Aleksander Fredro stał się kimś znacznie więcej niż autorem szkolnej lektury. Jego twórczość wyrasta z historii tych ziem, a zamek Kamieniec – miejsce, którego dzieje zainspirowały powstanie „Zemsty” – do dziś przypomina o związkach wybitnego pisarza z naszym regionem. Bez wątpienia warto na nowo sięgnąć do jego utworów i przypomnieć sobie, że część tej niezwykłej historii rozpoczęła się właśnie tutaj – w Korczynie, u stóp zamku Kamieniec. Pamięć o Fredrze jest jednocześnie pamięcią o naszym lokalnym dziedzictwie, które od pokoleń współtworzy tożsamość Gminy Korczyna. Pielęgnowanie pamięci o Aleksandrze Fredrze jest również troską o historię i dziedzictwo kulturowe naszej małej ojczyzny. To dziedzictwo, z którego możemy być dumni i które warto przekazywać kolejnym pokoleniom.