Są takie wydarzenia, na które czeka się przez cały rok. I są takie, które jeszcze długo zostają w pamięci. Tegoroczny Jarmark Korczyński bez wątpienia należał do obu tych kategorii. Przez dwa dni centrum Korczyny tętniło muzyką, śmiechem i rozmowami.
Organizatorem wydarzenia był Gminny Ośrodek Kultury w Korczynie, przy wsparciu Gminy Korczyna oraz Wójta Gminy Korczyna, którym serdecznie dziękujemy za zaufanie i nieustanne wspieranie inicjatyw służących rozwojowi życia kulturalnego naszej społeczności.
Sobotnie popołudnie rozpoczęliśmy muzyczną rozgrzewką w wykonaniu lokalnego zespołu The Maruders. Dla młodych muzyków był to kolejny ważny krok na ich artystycznej drodze i okazja do zaprezentowania swojej twórczości przed lokalną publicznością, która przyjęła ich bardzo ciepło. Następnie na scenie pojawił się zespół ETER z Krosna. Cóż to była za energia! Chłopaki udowodnili, że osiągnięcia takie jak wygrana w konkursie „Kill Me With The Music”, występ na Scenie Głównej Rzeszowskich Juwenaliów oraz koncert w kultowym studiu im. Tadeusza Nalepy to nie przypadki. Pokazali nam swoją pasję do muzyki i zaserwowali solidną dawkę rockowego grania i mocnych brzmień.
Wieczór nabierał tempa z każdym kolejnym koncertem. Na scenie pojawił się CIRYAM – zespół, który od lat buduje swoją markę na polskiej scenie rocka progresywnego. Muzycy zabrali publiczność w niezwykłą muzyczną podróż, łącząc mocne gitarowe brzmienia z klimatycznymi, gotyckimi melodiami. Były momenty pełne energii, ale też takie, które pozwalały na chwilę zatrzymać się i po prostu wsłuchać w muzykę. Ich doświadczenie, setki zagranych koncertów i udział w największych festiwalach rockowych było słychać w każdym utworze, a publiczność odwdzięczyła się gromkimi brawami i świetną atmosferą.
Zanim scenę przejęła gwiazda wieczoru, przyszedł moment na oficjalne otwarcie Jarmarku Korczyńskiego. Była to chwila, w której mogliśmy zatrzymać się na moment i wspólnie rozpocząć wyjątkowy weekend pełen muzyki, spotkań i dobrej zabawy. Do zgromadzonej publiczności zwrócił się Wójt Gminy Korczyna – Grzegorz Półchłopek, który przywitał mieszkańców i przybyłych gości. W swoim wystąpieniu podziękował wszystkim osobom, instytucjom i partnerom zaangażowanym w przygotowanie tego wydarzenia, podkreślając, że tak duże przedsięwzięcie jest efektem wspólnej pracy wielu osób. Swoje słowa do uczestników skierowali również goście ze Słowacji – burmistrz miasta Stropkov Ondrej Brendza oraz mer miasta Chocim Andrij Dranczuk. Z uśmiechem przywitali się z publicznością, dziękując za zaproszenie, gościnność i możliwość wspólnego uczestniczenia w tym wyjątkowym wydarzeniu.
Ten moment pięknie pokazał, że Jarmark Korczyński to nie tylko muzyka i rozrywka, ale także spotkania, przyjaźnie i budowanie relacji, które łączą ludzi ponad granicami.
Prawdziwa eksplozja energii nastąpiła podczas koncertu INOROS & Liber. Folkowe melodie, góralska nuta i dobrze znane rapowe hity sprawiły, że pod sceną bawiły się całe rodziny. Podczas koncertu muzycy złapali świetny kontakt z publicznością – żartowali, dogadywali i opowiadali o swojej historii. Muzyczna droga zespołu INOROS i Libera rozpoczęła się już kilkanaście lat temu, kiedy ukazał się ich pierwszy wspólny utwór „Czyste szaleństwo”. I to czyste szaleństwo przeniosło się na nasz stadion w Korczynie. Liber podczas utworu zszedł do publiczności śpiewając i bawiąc tłum równocześnie. To był jeden z tych momentów, które najlepiej pokazują, że muzyka naprawdę łączy ludzi a połączenie folkowych brzmień z rapem potrafi porwać publiczność w każdym wieku.
Kiedy wybrzmiały ostatnie dźwięki koncertu INOROS & Liber, emocje wcale nie opadły. Wręcz przeciwnie. Scenę przejął DJ Carry, który od lat udowadnia, że dobra impreza to coś znacznie więcej niż odpowiednio dobrana playlista. W jego setach każdy znalazł coś dla siebie. Nowoczesne, klubowe hity płynnie przeplatały się z utworami, które zna i śpiewa kilka pokoleń. Młodsi bawili się ramię w ramię ze starszymi, a wspólna zabawa trwała do późnych godzin nocnych. Nocna dyskoteka stała się pięknym zwieńczeniem pierwszego dnia Jarmarku Korczyńskiego.
Niedziela przyniosła nieco inny klimat, ale równie wiele radości.
Od południa teren wydarzenia zamienił się w wielki rodzinny piknik. Na najmłodszych czekały animacje, gry, zabawy i mnóstwo atrakcji w postaci mini parku rozrywki. Równolegle na terenie stadionu odbywał się kiermasz, na którym wystawcy prezentowali swoje wyjątkowe dzieła, lokalne produkty i prowadzone przez siebie działania. Odwiedzający mogli podziwiać i kupić różnorodne rękodzieło – od obrazów, ręcznie wyszywanych serwet, prac wykonanych na szydełku, po wyroby z drewna, ikony i oryginalną biżuterię. Każde stoisko miało swój wyjątkowy charakter, a za każdym przedmiotem kryła się historia, pasja i wiele godzin pracy włożonej w jego przygotowanie.
Nie zabrakło również stoisk przygotowanych przez gospodarzy wydarzenia. Na stoisku Gminy Korczyna mieszkańcy i goście mogli dowiedzieć się więcej o działaniach realizowanych na terenie naszej gminy, poznać najważniejsze miejsca i inicjatywy oraz zabrać ze sobą wyjątkową pamiątkę – książkę prezentującą to, co w Korczynie najpiękniejsze i najbardziej wartościowe. Dużym zainteresowaniem cieszyła się specjalnie przygotowana na tę okazję rama z napisem „Jarmark Korczyński”, przy której uczestnicy chętnie robili pamiątkowe zdjęcia. Swoje miejsce miał również Gminny Ośrodek Kultury w Korczynie, który przygotował wiele atrakcji dla najmłodszych. Było wspólne malowanie, kreatywne zabawy i dużo uśmiechu. Dzieci mogły spędzić czas twórczo, a rodzice w tym czasie spokojnie porozmawiać i odpocząć. Na odwiedzających czekały również tradycyjne ciasteczka przygotowane przez Gminną Spółdzielnię GS Korczyna, którymi odwiedzający chętnie się częstowali oraz gadżety ufundowane przez Geotechnologie Geowłókniny Drogowe. Wyjątkowo pięknie zaprezentowały się stoiska przygotowane przez kluby i koła działające przy Gminnym Ośrodku Kultury w Korczynie. Swoje prace pokazali seniorzy z Klubu Senior-Wigor z Korczyny, Klubu Seniora z Komborni oraz Klubu „Pod Igłą i Szydełkiem”. Ich rękodzieła zachwycały dokładnością, pomysłowością i ogromnym kunsztem. Były dowodem na to, że pasja i chęć tworzenia mogą towarzyszyć nam na każdym etapie życia. Swoją działalność prezentował również Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Korczynie, który informował mieszkańców o dostępnych formach pomocy, wsparciu oraz realizowanych działaniach na rzecz lokalnej społeczności. Była z nami Gminna Biblioteka Publiczna, która zorganizowała m.in. stoisko bookcrossingu. Swoje stoiska przygotowali także przedstawiciele Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z Krosna. Nie zabrakło także smaków, które od razu przyciągały odwiedzających. Koło Gospodyń Wiejskich Korczynianka przygotowała gastronomię, częstując gości tradycyjnymi przysmakami. Oprócz kulinarnych specjałów koło przygotowało dla najmłodszych konkurs plastyczny „Moje wakacyjne marzenia”. Dzieci z ogromnym zaangażowaniem tworzyły swoje prace, pokazując, jak wiele radości daje wspólna zabawa i odrobina kreatywności.
Między stoiskami przez cały czas panował przyjemny ruch. Jedni zatrzymywali się, by porozmawiać z twórcami o ich pasji, inni z uśmiechem wracali z zakupami albo szukali kolejnych lokalnych smaków. Były miody, świeże jagody, tradycyjne wypieki i wiele innych produktów, które przypominały, jak wiele wyjątkowych rzeczy powstaje w naszej okolicy. Dzieci z zaciekawieniem odkrywały nowe atrakcje, a dorośli mogli na chwilę zwolnić, spotkać znajomych i po prostu cieszyć się wspólnie spędzonym czasem. Właśnie takie chwile najlepiej pokazują, że Jarmark Korczyński to nie tylko scena i koncerty, ale przede wszystkim miejsce spotkań całej naszej społeczności.
Zanim na scenie pojawili się kolejni artyści, na najmłodszych czekała jeszcze jedna miła niespodzianka. Gminny Ośrodek Kultury przygotował konkurs plastyczny, którego sponsorem była firma Geotechnologie Geowłókniny Drogowe. Przez całe popołudnie dzieci z ogromnym zaangażowaniem tworzyły kolorowe rysunki na stoisku GOK-u i Gminy Korczyna. Tuż przed godziną 16.00 wszyscy spotkali się pod sceną, gdzie odbyło się pełne emocji losowanie nagród. Co ciekawe, to właśnie najmłodsi uczestnicy losowali prace, które otrzymywały nagrody. Radości było co niemiara, zwłaszcza gdy okazało się, że na autorów dwóch szczęśliwych rysunków czekają główne nagrody – samochody zdalnie sterowane. Każde dziecko biorące udział w konkursie wróciło z upominkiem. To był krótki, ale bardzo radosny moment, który wywołał mnóstwo uśmiechów i pokazał, że podczas Jarmarku Korczyńskiego każdy – niezależnie od wieku – mógł znaleźć coś dla siebie.
Zgromadzeni pod sceną nie czekali długo na kolejną atrakcję ponieważ chwilkę po ogłoszeniu wyników konkursu plastycznego, parkiet zapłonął pod stopami zespołu Stropkovčan ze Słowacji. Folklor, barwy, tradycja, tańce, muzyka – to wszystko przeplatało się ze sobą podczas występu młodych ludzi budząc w sercach publiczności ogromną radość i podziw. Bogaty program jakim obdarował nas zespół Stropkovčan przybliżył nam bogactwo kultury naszych sąsiadów.
Różnorodność sceny Jarmarku Korczyńskiego pięknie pokazała Emilia Winiarska, której delikatny, pełen emocji repertuar stworzył niezwykle kameralną atmosferę. Po dynamicznym i barwnym występie zespołu Stropkovčan przyszedł czas na chwilę muzycznego wyciszenia, spotkanie z wrażliwością i dźwiękami płynącymi prosto z serca.
Po chwili muzycznego wyciszenia przyszedł czas na powrót do mocniejszych brzmień. Na scenie pojawił się Krusher, który od pierwszych dźwięków pokazał, że rockowa energia w Korczynie ma się bardzo dobrze. Zespół porwał publiczność potężnym brzmieniem gitar, mocnym wokalem i niezwykłą sceniczną swobodą. Ich koncert był pełen dynamiki – były mocne riffy, charakterystyczny rockowy klimat i energia, która szybko udzieliła się wszystkim zgromadzonym pod sceną. Krusher udowodnił, że muzyka grana z pasją zawsze znajduje swoich odbiorców. Muzycy stworzyli prawdziwie koncertową atmosferę, zabierając publiczność w świat cięższych dźwięków i pokazując ogromne zaangażowanie, które było słychać w każdym utworze.
Jarmark Korczyński udowodnił, że na scenie jest miejsce dla każdego! Od młodych lokalnych artystów, przez mocne rockowe brzmienia, muzykę folkową i pełne emocji występy, aż po wielkie muzyczne show, które połączyło pokolenia. Finał niedzielnego wieczoru należał do zespołu Wanda i Banda – legendy polskiej sceny muzycznej, która od lat udowadnia, że dobre piosenki nie znają upływu czasu. Już od pierwszych dźwięków było wiadomo, że będzie to koncert wyjątkowy. Charakterystyczny głos Wandy Kwietniewskiej, ogromna energia i doskonale znane przeboje sprawiły, że przed sceną zrobiło się naprawdę gorąco. Publiczność szybko dała się porwać muzyce, a atmosfera z każdą minutą stawała się coraz bardziej wyjątkowa. Wanda po raz kolejny pokazała, że jest artystką nie tylko z ogromnym dorobkiem, ale również z niezwykłym poczuciem humoru i umiejętnością nawiązywania kontaktu z publicznością. Potrafi rozbawić każdego. Nie tworzy dystansu – wręcz przeciwnie, zaprasza publiczność do wspólnej zabawy. Z uśmiechem zachęcała do nietypowych tańców, wspólnego śpiewania i udowodniła, że nawet najtrudniejsze teksty można zaśpiewać razem, jeśli tylko jest dobra energia. Nie mogło zabraknąć największych przebojów zespołu. Szczególne emocje wzbudziła piosenka „Hi-Fi”, którą publiczność skandowała już od początku koncertu. Kiedy w końcu wybrzmiały pierwsze dźwięki utworu, cały teren wydarzenia zamienił się w jeden wielki chór. Śpiewali wszyscy – z ogromnym zaangażowaniem i uśmiechem. Po zakończeniu koncertu publiczność długo nie pozwalała zespołowi zejść ze sceny. Bisom nie było końca! Wanda, jak zawsze z dużą dawką humoru, skomentowała że od razu przejdą do grania kolejnych utworów na bis, bez zbędnego schodzenia ze sceny! Na zakończenie koncertu Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Korczynie wręczył Wandzie wyjątkowy prezent – bluzę w bardzo charakterystycznym kolorze, logowaną i ufundowaną przez firmę Geotechnologie Geowłókniny Drogowe. To był finał pełen śmiechu, wzruszeń i muzycznej energii. Koncert, który pokazał, że prawdziwe gwiazdy nie tylko śpiewają – potrafią stworzyć wspólne przeżycie, które zostaje z publicznością na długo.
Po tak intensywnym weekendzie pełnym muzyki, spotkań i emocji przyszedł czas na spokojniejsze zakończenie niedzielnego Jarmarku Korczyńskiego. Na terenie orlika odbyło się kino plenerowe, podczas którego uczestnicy mogli wspólnie obejrzeć film „Planeta Singli”. Letni wieczór, wygodne miejsca pod gołym niebem i dobra filmowa historia stworzyły wyjątkowy klimat. Był to moment na chwilę odpoczynku i kolejna okazja do wspólnego spędzenia czasu. Cieszymy się, że taka forma zakończenia wydarzenia spotkała się z tak dużym zainteresowaniem. Liczna obecność mieszkańców i gości pokazała, że wspólne oglądanie filmu pod gwiazdami może być świetnym sposobem na rodzinny i sąsiedzki wieczór. To było spokojne i wyjątkowe pożegnanie z tegorocznym Jarmarkiem Korczyńskim.
Jarmark Korczyński to nie tylko scena, koncerty i muzyka. To także ludzie, którzy tworzą atmosferę tego wydarzenia i sprawiają, że każdy może znaleźć coś dla siebie.
Dużym zainteresowaniem uczestników cieszyła się strefa przygotowana przez 4 Brygadę Logistyczną – Batalion Remontowy w Rzeszowie. Była to wyjątkowa okazja, aby z bliska zobaczyć sprzęt, poznać specyfikę służby wojskowej i porozmawiać z żołnierzami. Zarówno najmłodsi, jak i starsi uczestnicy chętnie zaglądali do tej strefy, odkrywając świat wojska z zupełnie innej perspektywy.
Swoją obecność podczas Jarmarku zaznaczył również Klub Sportowy Kotwica Korczyna, który aktywnie włączył się w tworzenie wyjątkowej atmosfery naszego lokalnego święta.
Tak duże wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez zaangażowania wielu osób. Każda pomoc, każda dobra rada i każda godzina pracy miały znaczenie.
Szczególne podziękowania kierujemy do druhen i druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Korczynie oraz funkcjonariuszy Policji, którzy przez cały czas trwania wydarzenia czuwali nad bezpieczeństwem uczestników. Dzięki Waszej obecności mogliśmy wspólnie bawić się spokojnie i bezpiecznie.
Ogromne podziękowania składamy również naszym sponsorom. To dzięki Waszemu wsparciu możliwe było przygotowanie wydarzenia na taką skalę.
Dziękujemy:
• Dar Apartamenty Sp. z o.o.
• PW Wenta Sp. z o.o. – właścicielowi sieci sklepów Zielony Koszyk oraz Hotelu i Restauracji „Pod Herbami”
• Paweł Wajda – Geotechnologie Geowłókniny Drogowe – za wsparcie oraz ufundowanie gadżetów dla uczestników
• Władysław Chrobak – Firma Walter
• Adriana Żyra – Fragola
• Liput Usługi Sprzętowe
• AHU Witold Gonet – za wsparcie organizacyjne oraz udostępnienie ładowarki, która w trudnych warunkach pogodowych pozwoliła bezpiecznie przetransportować ciężki sprzęt bez uszkodzenia murawy stadionu
• Auto-Dekor Sp. z o.o.
• Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” – za przygotowanie tradycyjnych ciasteczek korczyńskich
• Zniczplast Sp. z o.o. Sp. k.
• PPUH Zorza
Na sam koniec zostawiamy najważniejsze słowa – dziękujemy WAM.
Dziękujemy mieszkańcom Korczyny i okolic oraz wszystkim gościom, którzy przyjechali do nas z bliższych i dalszych miejscowości. To Wy stworzyliście klimat tego weekendu. Wasze uśmiechy, wspólna zabawa, śpiew i energia sprawiły, że Jarmark Korczyński po raz kolejny stał się prawdziwym świętem naszej społeczności.
Żadne zdjęcie ani nagranie nie odda w pełni tego, co działo się pod sceną. Tych chwil, kiedy setki osób śpiewały razem swoje ulubione piosenki, tańczyły i po prostu cieszyły się wspólnym czasem, nie da się zamknąć w kilku kadrach.
To właśnie takie momenty zostają z nami najdłużej.
Dziękujemy, że byliście z nami!




